ul. Kościuszki 33, 55-330 Lutynia

Neurologopeda Wrocław
Profilaktyka neurologopedyczna do 3. roku życia Lutynia.

Terapię prowadzi Beata Kuca
Napisz SMS z prośbą o kontakt w sprawie terapii na nr tel. 510 185 514
lub napisz do nas email – sanorejestracja@gmail.com

Mowa jest niezbędnym elementem naszego życia. Problemy z mową mogą powodować szereg trudności komunikacyjnych, które mają niebagatelny wpływ na funkcjonowanie dziecka w grupie rówieśniczej, nabywanie kompetencji szkolnych i społecznych oraz budowania pozytywnej samooceny.

Zawsze warto jest skonsultować się ze specjalistą, jeśli coś nas niepokoi!

Owszem zdrowo rozwijające się dziecko, nie posiadające zaburzeń budowy ani funkcjonowania aparatu artykulacyjnego, ma prawo do opóźnień rozwoju mowy z którymi w zasadzie nic nie trzeba robić. Mowa rozwinie się naturalnie, tylko nieco później. Skąd jednak rodzic ma wiedzieć, że jego dziecko ma prawidłowo zbudowany i prawidłowo funkcjonujący narząd mowy, a tym bardziej co mu grozi, jeśli tak nie jest?

Tu właśnie z pomocą przychodzi neulogopeda.

Neurologopeda zbada budowę i funkcjonowanie aparatu artykulacyjnego. Sprawdzi, czy dziecko prawidłowo słyszy, oddycha, połyka i czy nie występują inne czynniki, które mogły spowodować opóźnienie mowy. Jeśli specjalista nie zauważy niczego niepokojącego, podpowie z pewnością jak zachęcić dziecko do rozwijania mowy. Jeśli jednak neurologopeda zdiagnozuje zaburzenie, zaleci zestaw ćwiczeń, doradzi odnośnie dalszego postępowania lub rozpocznie terapię. W przypadku dzieci, u których występują różnego typu zaburzenia, czas jest niezwykle istotny. Czasem terapia rozpoczęta u dziecka 1,5-2-letniego, wymaga zaledwie kilku tygodni ćwiczeń.

Kiedy powinna nam się zapalić „czerwona lampka”?

Gdy kilkumiesięczne dziecko nie reaguje na sygnały dźwiękowe, nie kieruje głowy w stronę źródła dźwięku (np. grzechotki czy grającej zabawki). Może to oznaczać, że dziecko ma problemy ze słuchem.

Gdy kilkumiesięczne dziecko nie wydaje żadnych odgłosów.

Gdy dziecko po ukończeniu pierwszego roku życia nie próbuje komunikować się z otoczeniem w werbalny sposób, posługuje się gestem i mimiką nic przy tym nie mówiąc.

Gdy półtoraroczne dziecko nie zaczyna wypowiadać pojedynczych słów typu “mama”, “baba”, “tata”.

Gdy dwuletnie dziecko nie werbalizuje swoich potrzeb, nie nazywa otaczających go podstawowych przedmiotów, nie próbuje nawiązywać konwersacji.

Gdy trzyletnie dziecko porozumiewa się tylko za pomocą pojedynczych słów, nie buduje nawet podstawowych zdań (“mama chodź”), gdy wyraźnie omija wypowiadanie konkretnych głosek lub na przykład początku lub końca wyrazu. Gdy dziecko nie wymawia którejś z ustnych samogłosek (“a”, “o”, “e”, “u”, “i”, “y”).

Na skróty

Przewiń do góry