Zastanawiasz się, czy z niemowlęciem można iść do osteopaty? A może słyszałaś, że „jest za mały” na taką wizytę? 
Osteopatia dziecięca jest bezpieczna już od pierwszych miesięcy życia. 

Tak, dobrze czytasz. Na pierwszą wizytę możesz zabrać maleństwo w pierwszych miesiącach życia. I wbrew obawom – to wcale nie jest za wcześnie. Wręcz przeciwnie – to świetny moment, by zadbać o jego komfort i rozwój.
Dlaczego pierwsze miesiące są tak ważne?
Poród – nawet ten najspokojniejszy, bez komplikacji – to dla ciała noworodka ogromne wyzwanie. Godziny w kanale rodnym, ułożenie, czasem użycie kleszczy, a także cięcie cesarskie – to wszystko może zostawić w ciele malucha napięcia. Niewidoczne gołym okiem, ale wpływające na jego komfort, sen, ssanie czy samopoczucie.
W pierwszych miesiącach życia ciało dziecka jest wyjątkowo plastyczne i elastyczne. Napięcia pourazowe ustępują wtedy znacznie szybciej niż po kilku miesiącach. Im wcześniej przyjdziesz, tym mniej sesji zwykle potrzeba, a ulga – dla maluszka i dla Ciebie – przychodzi szybciej.
Jak pracujemy z takim maluchem?
Bardzo, bardzo delikatnie. W osteopatii dziecięcej nie ma miejsca na gwałtowne ruchy czy manipulacje. Dotyk, którym pracujemy, jest lżejszy niż ciężar monety leżącej na dłoni – porównywalny z czułością, z jaką sama bierzesz dziecko na ręce. Maluch często nawet się nie budzi, a już zaczynamy działać.
Z czym może pomóc wczesna wizyta?
Umów się na konsultację
rejestracja.sano.wroclaw.pl
Mit: niemowlę jest za małe na osteopatię

